Przekonywaem go, e to nie o tych Niemcw chodzi, tylko o was, e macie swj plan, i e jeeli bdzie duga zwoka, to sprawa wydobycia tego wraku odoy si do przyszego roku, e przecie nie dziaacie w swoim imieniu, no i e taki wrak to cenny surowiec, a huty czekaj na zom i tak dalej, i tak dalej. Myl, e spisaem si na pitk. 